eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 24. lipca, 2017, 16:38

Dodano: 2014-04-09 17:10, Zamieścił: st, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 923

A A A

Podręcznik AmigaOS gotowy!

Prace nad książką dotyczącą systemu operacyjnego Amigi dobiegły końca. Obecnie czekamy już tylko na druk, od dnia 15 kwietnia na stronie www.adamzalepa.pl będzie można składać zamówienia. Rozpoczęcie wysyłki planujemy na koniec maja.

Książka zawiera 500 stron formatu B5 w twardej oprawie. Jest to pierwszy tom większej całości przeznaczonej dla całkiem początkujących użytkowników Amigi, a także tych bardziej zaznajomionych z tematem. Dlatego, obok podstawowych operacji, omówione zostały bardziej skomplikowane funkcje wraz z rozszerzeniami systemu, obsługą AmigaDOS i ARexxa, włączając w to pisanie skryptów. Punktem wyjścia pozostał fabryczny AmigaOS w wersji 3.1.

Cena pierwszego tomu wyniesie 50 zł + koszt wysyłki. Dostępna pozostała także niewielka pula podręcznika programu Directory Opus 5 w obniżonej cenie 30 zł. Przy zamówieniu dwóch dowolnych pozycji gwarantujemy wysyłkę gratis. Wszystkie informacje będą dostępne na stronie www.adamzalepa.pl od 15 kwietnia. Zapraszamy.

Autor: Adam Zalepa

Dodaj komentarz

Ferin
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2014-04-09 18:57

Fajnie, fajnie. Zmyliło mnie tylko zdjęcie AOS4.1. myślałem że to książka do tej wersji systemu

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2014-04-09 20:10 w odpowiedzi na komentarz #1

Tak było by najbardziej logicznie - przecież w 3.1 jest wiele błędów, ciekawe czy książka takie kwiatki traktuje jako coś ostatecznego, bez kontekstu nowszej wersji systemu?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #3 wysłany: 2014-04-10 06:45 w odpowiedzi na komentarz #2

Tutaj jest fajny tekst Konrada na przykładzie pokazujący co jest warty 3.1 i dodatki do niego. Po prostu dobrze, aby fani retro wiedzieli o tym, że problemy jakie zostały opisane w tej książce ktoś potem rozwiązał.

Odpowiedz

Robert Szacki
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2014-04-10 08:21 w odpowiedzi na komentarz #3

Nie chcę się czepiać, ale myślę, że na 500 stronach książki autor wyczerpująco opisał rozwiązania wszystkich poruszonych zagadnień dot. AmigaOS 3.1. MCP to zaledwie jeden program dla AmigaOS. Autor książki chyba poświęcił uwagę na bardziej zasadnicze kwestie, czyli sam AmigaOS, konfigurację i obsługę. Co do pana wcześniejszej wypowiedzi, to ja używam AmigaOS 3.1 codziennie w pracy i nie zauważyłem żadnych problemów w tym systemie. System jest stabilny jak skała. Wrażenie, że są błędy może wynikać właśnie z używania łatek różnego pochodzenia, które często nie współgrają ze sobą. A, że ludzie używają łatek mogę się przekonać choćby z oglądania galerii Workbencha w wersji 3.x. Zauważyłem, że ludzie nagminnie stosują łatki upiększające. Ale wygląd to nie wszystko, dla mnie liczy się samo działanie systemu. Szkoda, że użytkownicy AmigaOS o tym zapominają. Mam nadzieję, że autor książki myśli podobnie i miejsce w książce poświęcił na rzeczy poważne. Ja nie stosuję niepotrzebnych łatek, używam za to w pracy sprawdzonego, komercyjnego oprogramowania, typu CygnusED od APC&TCP, AmiTekstPro od Twin Spark Software. Sprawdza się to znakomicie, a zapewniam, że poważnie podchodzę do pracy na Amidze. Dlatego będę też nabywcą tej książki. Dziękuję panu Adamowi Zalepie za ogrom włożonej pracy.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2014-04-10 11:03 w odpowiedzi na komentarz #4

Robercie - pierwszy z brzegu bardzo poważny problem - jako osoba leworęczna nie mogę obsługiwać AmigaOS 3.1 (nie ma opcji zmiany przycisku dla menu). A łatek stosować w systemie nie chcę! Był to jeden z powodów zakupu Amigi One i nowszego AmigaOS. Takich rzeczy w archaicznym 3.1 jest cała masa (kolejny praktyczny przykład - zegar systemowy synchronizowany z serwerem, czy też automatyczna zmiana czasu na letni/zimowy). Opisywanie tego w książce OK, ale tylko dla retro userów, których podnieca widok A1200, ale nie dla osób którzy chcą normalnie używać komputera w XXI wieku.

Odpowiedz

Adam Wakierowski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2014-04-10 16:30 w odpowiedzi na komentarz #5

Userów OS4 jest 10krotnie mniej niz użytkowników klasyków w Polsce. Dla osób, które chcą normalnie używać komputera to platformy amigowe nie są odpowiednie (chociaż z tego co widzę w neswach port OWB z Morphosa przeciągnie trochę agonię)

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2014-04-10 17:02 w odpowiedzi na komentarz #6

I dlatego nie przyjmuję do wiadomości, że są nowsze wersje systemu? Z powodu większej liczby użytkowników? Jeśli w tej książce nie ma ani słowa o 4-ce to jest ona niestety oderwana od rzeczywistości, tak jakbyśmy ciągle żyli na początku lat 90-tych. Pamiętam bardzo dobrze jak marzyłem o tym, aby toporny (nie chodzi tylko o wygląd, ale także o braki w funkcjonalnościach i błędy) 3.x został w końcu przepisany na PPC. Nienawidziłem tych wszystkich dodatków, przez konfigurowanie których straciłem masę czasu. Teraz wkłada się płytkę, instaluje i można korzystać, programować, przeglądać WWW. Normalny komputer - tamto to jest jakaś paranoja, wymuszona przez bankructwo Commodore.

Odpowiedz

Lokaty
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2014-04-11 08:28 w odpowiedzi na komentarz #6

Taaa. Ta agonia trwa już ze dwadzieścia lat.

Odpowiedz

Robert Szacki
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2014-04-11 09:58 w odpowiedzi na komentarz #5

Ten programik służy do zamiany przycisków myszy dla osób leworęcznych. Wymaga AmigaOS 2.04. Wystarczy poszukać. Co do synchronizacji zegara systemowego to rzeczywiście nie ma odpowiednika. Ja należę do trochę innej szkoły. Nigdy nie bawiłem się w Internet na Amidze, ale niedługo po kupnie A1200 zaopatrzyłem ją w HDD i CD-ROM. Dla Ciebie AmigaOS 4 to zwieńczenie wcześniejszych marzeń, ja mam ich sporo do realizacji, ale właśnie na klasycznej Amidze 1200 z kośćmi AGA. Nie znaczy to, że w ogóle nie stosuję AmigaOS 4, mam go na pożyczonym Samie440ep. Jestem jednakże fanem klasyka, Magazynu Amiga i podobnych rzeczy. Nie uważam, że Amiga się skończyła, wprost przeciwnie, uważam, że Amiga jeszcze sporo może pokazać światu. Dla mnie Amiga to przede wszystkim programy i gry Public Domain z pokaźnych archiwów Aminetu i Freda Fisha. Bardzo się z tym zżyłem. Nie przyzwyczaiłem się do pracy na PC, tylko na Amidze. Nie potrzebuję przeglądarki internetowej na Amidze, mogę sobie zgrać co chcę na PC i przekopiować na CD, PC stanowi uzupełnienie mojej Amigi w sferach, w której Amiga 1200 nie da rady. Jestem rzeczywiście fanem old school (bądź jak kto woli retro), lubię asembler 68k i tym podobne rzeczy. Ja się urodziłem w XX wieku, stosowanie terminu XXI wiek do pewnych pojęć jest nieco na wyrost . Poczekajmy do podróży kosmicznych, może wtedy powiem, że taki wiek nastał. Podobno USA szykuje załogową wyprawę na Marsa za 20 lat. Póki co dla mnie jest tylko 2014 rok. A odnośnie książki: widzę, że wydał Pan "wyrok" na AmigaOS 3.1 nie znając przecież zawartości książki i uważa go za niedopracowany, pełen błędów itp. Ta książka jest dowodem na to, że tak nie jest. Na 500 stronach książki autor na pewno zawarł dużo ciekawych informacji nt. systemu AmigaOS 3.1. Gdyby ten system był taki, jak Pan mówi, nie powstała by taki obszerny tom na jego temat. Poczekajmy zatem aż książka dojdzie do nabywców i może recenzji? Uważam też, że AmigaOS 1-3 ma bardzo bogatą historię i tradycję. AmigaOS 4 jest w tej materii niemowlakiem. Jeszcze dodam: Opcja "Automatycznie załamuj linie" nie działa, więc tekst jest jako jeden blok.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2014-04-11 11:34 w odpowiedzi na komentarz #9

"Ten programik służy do zamiany" - a skąd wiesz że nie ma np. wycieków pamięci? Patchowanie systemu - właśnie cała filozofia przesiadki na AmigaOS 4 polega na ucieczce od takich nie autoryzowanych rozwiązań. Jako przykład podałem MCP, które było skrajnym sposobem na ulepszanie 3.x przez osoby z zewnątrz.

Odpowiedz

Robert Szacki
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2014-04-11 11:49 w odpowiedzi na komentarz #10

To program typu Commodity. Twórcy AmigaOS zostawili taką właśnie furtkę do wprowadzania usprawnień do systemu. Przyjrzyj się katalogowi Commodity na partycji z Workbenchem. Jest tam np. Blanker, program do przypisania funkcji dowolnej kombinacji klawiszy itp. O wycieku pamięci raczej nie może być mowy. Choć w tym przypadku do archiwum dołączono kod źródłowy, można zobaczyć samemu.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #12 wysłany: 2014-04-11 12:38 w odpowiedzi na komentarz #11

A dlaczego nie może to być częścią systemu? Naturalny jest rozwój - dlaczego miałbym zabierać go Amidze i AmigaOS? Można sobie wracać do lat młodości i uruchomić czasami klasyka i tyle. Wszystko, także AmigaOS poszło już do przodu.

Odpowiedz

Grzegorz
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2014-04-11 15:48 w odpowiedzi na komentarz #11

Przyjrzyj się katalogowi Commodity na partycji z Workbenchem. Jest tam np. Blanker, program do przypisania funkcji dowolnej kombinacji klawiszy itp.

???
Z tego co wiem to Blanker to wygaszacz ekranu!

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: