eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

czwartek, 19. października, 2017, 11:12

Dodano: 2016-01-17 21:04, Autor: redakcja, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 845

A A A

Ankieta na temat drogi rozwoju amigowej przeglądarki WWW

Przygotowaliśmy dla Was nową ankietę - aby zagłosować wystarczy kliknąć w link na niebieskim polu na stronie głównej lub pod newsem, nie trzeba być zalogowanym. Tym razem pytamy Was o to w jaki sposób chcecie wspierać rozwój amigowej przeglądarki WWW. Wyniki ankiety ogłosimy na początku lutego.


Dodaj komentarz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2016-01-17 21:35

Dodaj opcję ma być płatna co roku za wydanie nowej wersji. Tak jak IBrowse.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2016-01-18 06:54 w odpowiedzi na komentarz #1

Dodałem "(jak np. IBrowse)" do pytania o abonament, bo właśnie tak je należy rozumieć.

Odpowiedz

Nexus
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2016-01-18 09:26 w odpowiedzi na komentarz #2

Zagłosowałem za tym, by przeglądarka wchodziła w cenę systemu.

Moim zdaniem żadne pieniądze nie przyciągną dzisiaj deweloperów do pracy na rzecz AmigaOS. Gdyby było inaczej Trevor Dickinson już dawno opłaciłby rozwój przeglądarki. Czasy, gdy jeszcze mieliśmy aktywnych deweloperów się skończyły. W mojej opinii rezygnacja z rozwoju sprawdzonych programów pogrążyła świat AmigaOS 4. Użytkownicy AmigaOS 4 mogą pogrzebać dorobek Amigi bez żalu. Strach pomyśleć co będzie, jak przejdą na x86, architekturę 64-bitową czy wprowadzą ochronę pamięci do systemu. Rokuję, że wtedy liczba programów jeszcze się zmniejszy.

Ja widzę to tak, że im dalej użytkownicy AmigaOS 4 będą oddalać się od Amigi, tym gorzej. Rezygnacja z PowerPC może przynieść kolejne fatalne skutki. AmigaOS 4 ma zbyt mało programistów, aby mogli oni odbudować bazę software za każdym przejściem na inną architekturę.

Tu chodzi o to, co Amigowcom sprawia najwięcej frajdy. Ja np. bardzo lubię grzebać w starych archiwach, można tam znaleźć bardzo ciekawe rzeczy. Amiga nie pojawiła się dzisiaj, ma bardzo długą i złożoną historię. Tak bardzo się o tym zapomina. Dla mnie to niedopuszczalne, by to odrzucać.

Jeszcze w temacie programowania:

Jest na Amigę zestaw narzędzi programistycznych, w skład którego wchodzi program o nazwie Enforcer oraz MungWall (i szereg innych). Dzięki tym programom można sprawdzić, czy nasz program nie odwołuje się przypadkiem do pamięci, która nie należy do naszego programu. Dzisiaj programistom AmigaOS 4 nie chce się już odpalać i pracować z takimi programami. Moim zdaniem to duży błąd.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2016-01-18 10:26 w odpowiedzi na komentarz #3

Grim Reaper jest podsystemem przechwytywania i obsługi wyjątków, czyli sytuacji, w których proces uległ zawieszeniu lub przekroczył w trakcie wykonywania dozwolony obszar pamięci narażając system na destabilizację. Jest to mechanizm o podobnej funkcjonalności do tej jaką świadczył na Amigach klasycznych program Enforcer. - więcej tutaj

Odpowiedz

F e r i n
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2016-01-18 22:17 w odpowiedzi na komentarz #4

Ja zagłosowałem na pozycję pierwszą. W dobie oprogramowania taniego albo wręcz darmowego, coraz częściej jesteśmy nakłaniani do płacenia dużo mniejszych sum ale bardziej regularnie, na przykład raz na miesiąc albo raz na pół roku. Myślę że nikt się nie podejmie poważnej pracy na rzecz utrzymywania przeglądarki na albo blisko powierzchni głównego nurtu, bez rozsądnej zachęty finansowej, bo to najzwyczajniej
jest za dużo pracy a ponad to żmudnej i niewdzięcznej. Dlatego uważam na przykład równowartość dwóch czy trzech browarów miesięcznie od każdego użytkownika mogła by przekonać programistę, a może nawet dwóch czy trzech, do podjęcia się takiego zadania. Naturalnie baza płacących musiała by być wystarczająco dużo. Gdyby powstawała jedna dla conajmniej trzech systemów NG, mogłoby to wystarczyć.
Dajmy na to że mamy razem 1000 użytkowników - razy 10 złotych - daje nam 10000, czyli jakieś 2200 euro co miesiąc.
Mrzonki o darmowej przeglądarce dołączanej do systemu, mam na myśli taką z prawdziwego zdarzenia, która jest cały czas poprawiana i rozwijana i trzyma się standardów, można włożyć między bajki.

Zaraz pewnie odezwą się przyzwyczajeni do darmochy - spadaj na drzewo, my nic nie damy od siebie, ani grosza, ma być za darmo i basta!
A pomyślmy ile niektórzy z nas płacą miesięcznie za granie w gry online, albo jakieś dobrodziejstwa w darmowych grach na urządzenia mobilne?
Chyba warto wybulić te pare jurków miesięcznie, żeby nasze amigi wciąż mogły "patrzeć w sieć" bez kompleksów.

Ciekawy jestem jak się to skończy, czy nasze amigowe środowisko będzie potrafiło połączyć siły i wypracować jakieś rozwiązanie, a przede wszystkim znaleźć chętnych programistów do tego zadania.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał żółtą kartkę
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2016-01-18 22:25 w odpowiedzi na komentarz #5

" W dobie oprogramowania taniego albo wręcz darmowego, coraz częściej jesteśmy nakłaniani do płacenia dużo mniejszych sum ale bardziej regularnie, na przykład raz na miesiąc albo raz na pół roku."

Wystrzegam się tego jak mogę, ale wyjątek dla amigowej przeglądarki to bym zrobił i to z chęcią, jeśli przeglądarka byłaby na poziomie
Także miesięcznie te 10 (do 20) srebrników mógłbym przeznaczyć, ale kto by się tego podjął?

Odpowiedz

pawelini
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2016-01-19 08:51

Ani niebieskiego pola ani linka pod newsem.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał żółtą kartkę
Czytelnik Katowice

komentarz #8 wysłany: 2016-01-19 16:32 w odpowiedzi na komentarz #7

Ja jestem za zrzutką raz na miesiąc.
Pod warunkiem że tym razem będzie to dopilnowane, czyli całe środowisko dostępne żeby nie trzeba było tracić czasu na ustawianie kompilatora,
i że będzie jedna binarka która będzie chodzić pod MOS/Amiga OS 4/Winuae z ppc.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: