eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

środa, 13. grudnia, 2017, 12:08

Dodano: 2017-08-03 21:05, Autor: st, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 1863

A A A

Nasza przyszłość to AmigaOne?

Jimmy Proost i Jon L. Aasenden napisali teksty które optymistycznie mają nas nastawić do projektów związanych z Amigą One i nadchodzącym modelem A1222. AmigaOne A1222 kosztuje nieco więcej niż V500 v2 (345 euro), ale oferuje znacznie więcej i utrzymuje naszą markę przy życiu... Możemy dyskutować nad wyborem PPC, ale ma on swoje historyczne uzasadnienie. Na szczęście nic nie jest "wyryte w kamieniu", a przyszłość Amigi 5000 i 1222 wygląda jasno!


Dodaj komentarz

Konkurs: Jaki sprzęt jest na obrazku [pytanie 6]? «»

Prosimy o podanie odpowiedzi jak nazywa się sprzęt który jest na tym obrazku (może to być fragment tego urządzenia):

Zaloguj się, aby uczestniczyć w konkursie. Na trzy pierwsze odpowiedzi czekamy do: 2017-12-14 10:30 Informacje na temat nagród oraz regulamin konkursu znajdziecie tutaj.
Pytanie 5 (Retina):
  1. philipo - 3 pkt
  2. SKOLMAN_MWS - 2 pkt
  3. Grzegorz - 1 pkt
Newhousik
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2017-08-04 09:19

To kwestia tego czego się oczekuje. Z jednej strony nie spodziewajmy się że nagle wszyscy pozbędą się starych Amig. To jak stare samochody po prostu hobby. Z drugiej strony A1222 jest szansa dla tych co chcieliby pozostać w klimacie Amigi, może i robić coś twórczego, bez kosmicznych ograniczeń starej platformy, dalej być innym niż cały światek pc, ale mieć sporo większe pole do działania i za rozsądne pieniądze. Mam nadzieje że planowana cena będzie utrzymana, wtedy w moim domy będzie stała Amiga 1200, Amiga 1222 i pc
Live, nie będę płakał, taki układ jest do przyjęcia. Nie liczyłbym że Adobe czy Maxon zaczną robić programy na Amigę więc niestety pc musi zostać, ale będę mógł go zmarginalizować do pracy.

Jimmy trochę poszedł po bandzie i według mnie zbyt krytycznie podchodzi do rozbudowy klasyka, ale jego prawo, ja się z tym nie zgadzam, popełnia ten sam błąd co większość. Zachęcając klasykowców do przejścia na NG wpierw im mówi jak beznadziejne jest to co mają .

Co do Jona, też początkowo byłem z Armem, to chyba jedyna tania platforma dynamicznie się rozwijająca. Wiele zależy od tego jaką przyszłość ma PowerPC. Nie mówię że musi mieć świetlaną, wystarczy że nie zniknie , najgorsze co nas może czekać w przypadku NG to zniknięcie Powerpc z runku i następna zmiana platformy.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #2 wysłany: 2017-08-13 08:46

Na x86 nie ma niczego takiego jak Amiga Os X. Czyli amigowe gui i grafika na unix'ie.
68k dalej jest wooolne.
Zostaje tylko NG.
Nie ma na co zmienić, ani w jedną, ani w drugą stronę.

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2017-08-13 10:40 w odpowiedzi na komentarz #2

W tej chwili cała nadzieja w Amiga One A1222. Od jej sprzedaży zależy przyszłość systemu. Mam pytanie czy to prawda że płyty A1222 są już wyprodukowane i leżą w magazynie ?

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: