eXec.pl
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 25. marca, 2017, 12:38

Dodano: 2001-06-18 00:00, Autor: redakcja, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 1782

A A A

Zastosowania profesjonalne - podsumowanie ankiety

513 osób odpowiedziało w naszej ankiecie na pytanie: "Czy obecny sprzęt i oprogramowanie amigowe jest wystarczająco dobre do zastosowań profesjonalnych w następujących dziedzinach?" A oto wyniki:

  • 21 - projektowanie CAD
  • 53 - montaż nieliniowy
  • 59 - Amiga nie nadaje się do poważnej pracy
  • 64 - zastosowania biurowe
  • 66 - grafika 3D
  • 115 - DTP i okolice
  • 135 - programowanie

Wyniki kolejnej ankiety wzbudziły nasze ogromne zaskoczenie. Wypowiedzieliście się bowiem w przeważającej większości, że Amiga nadaje się do zastosowań profesjonalnych - głosowały w ten sposób 454 osoby, czyli prawie 90% biorących udział w ankiecie. Nie mniej zaskakujące są dziedziny, w których typowaliście profesjonalne zastosowania Amigi. O ile w przypadku programowania i DTP można by się zgodzić na półprofesjonalne lub profesjonalne w ograniczonym zakresie prac wykorzystanie Amigi, to zupełnie nie rozumiemy osób głosujących na projektowanie CAD, grafikę 3D, montaż nieliniowy i zastosowania biurowe. Brak chociażby częściowego wsparcia obowiązujących na rynku standardów skutecznie wyklucza Amigę z tych zastosowań. Czy więc głosujący w ankiecie w większości nie zrozumieli postawionego pytania, czy też amigowcy nie orientują się zupełnie w komercyjnym rynku? Pytanie to pozostawiamy Wam pod dyskusję w komentarzach.

zobacz inne nasze ankiety »

Dodaj komentarz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Co to za kodowanie?

Odpowiedz

Rafał Kaczmarczyk
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty

Ci co glosowali inaczej niz na "Amiga nie nadaje się do powaznej pracy" musieli byc chyba pijani.

Odpowiedz

Andrzej Dębicki
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Skoro było z umlautami to pewnie AmigaPL - już poprawione.

Odpowiedz

Andrzej Dębicki
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

"Ci co glosowali inaczej niz na "Amiga nie nadaje się do powaznej pracy" musieli byc chyba pijani." Nie przesadzaj. DTP mamy obstawione dość mocno. A co do programowania... hmmm... do "profesjonalnych zastosowań" tego bym nie zaliczył. Choć nie przeczę, że całkiem nieźle to wygląda. Ale coraz większa przepaść dzieli Amigę z resztą świata w tej dziedzinie. Brak implementacji nowych technologii...

Odpowiedz

Tomasz Koprowski
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty

Rozumiem ludzi, którzy głosowali na DTP. Sam tak głosowałem, gdyż miałem kiedyś przyjemność zapoznać sie z PageStreamem i sam program okazał sie bardzo dobrym narzedziem. Niestety w DTP oprócz dobrego narzedzia liczy sie też wydajny sprzet, a z tym u nas już trudniej. (btw. czy coś sie zmieniło, czy PGS dalej nie ma pożadnego supportu dla PPC?) "Programowanie" też potrafie zrozumieć, w końcu nauczyć sie tego można na dowolnym sprzecie. Zaskoczeniem dla mnie jest natomiast "grafika 3D". Moge, sie zgodzić, że Amiga _byla_ w tej dziedzinie mocna kilka lat temu, ale dziś? Lightwave jest na pecety, które wychodza znacznie taniej w "kupnie", i niestety bija na głowe nawet najszybsze Amigi. (btw. czy Lighwave ma juz support dla PPC?) Może sie myle, ale wydaje mi sie, że ludzie przeoczyli słowko "profesjonalne" w pytaniu. To już nie te czasy, że za wysoką rozdzielczość uważało sie 640x512, teraz liczy sie to co można w dobrej jakości wydrukowac, czyli wychodzi n000 x n000, gdzie n >= 2. Chyba że ktoś "profesjonalnie" trace'uje znaczki pocztowe Pewnie zaraz mnie zbluzgacie, prosze bardzo.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

> DTP mamy obstawione dość mocno. DTP to szeroko pojęta poligrafia. Jeden dobry program zecerski (PageStream) dostępny dla Amigi to stanowczo za mało jak na profesjonalne zastosowania. Do przygotowania pracy potrzebny jest także dobry program malarski - żaden amigowy program nie może się równać z Photoshopem pod względem funkcji przydatnych na potrzeby DTP. Czasami potrzeba programu do grafiki wektorowej - Amiga nie dysponuje programami typu Illustrator lub Freehand. Do tego dochodzi brak obsługi skanerów, aparatów cyfrowych, mała moc obliczeniowa sprzętu, nie ma jak dołożyć, niezwykle potrzebnego przy obróbce grafiki RAM-u.

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty

Wyniki ankiety są oczywistą konsekwencją zbyt dużej dowolności interpretacji pojęć użytych w jej konstruowaniu... Stad wykonanie nieskomplikowanego obiektu 3D (np: loga) i wyrederowanie go w niskiej rozdzielczości na potrzeby "profesjonalnie" tworzonej strony WWW JEST profesjonalnym zastosowaniem grafiki 3D na AMIDZE (z tym CADem do już gruba przesada, bo niby na czym ??? MaxonCAD??? ) Zakwalifikowanie AMIGI do sprzętu umożliwiajacego wykonanie montażu nieliniowego (choćby i na poziomie amatorskim) to zapewne konsekwenja kreowania przez pewne źródła specjalizowanego sprzętu do tego celu stworzonego - CASABLANCA - na tylko nieco zmodyfikowaną i odpowiednio rozbudowaną AMIGĘ (ten sam producent który stworzył najlepszy chyba klon Amigi - DRACO). Zastosowania biurowe ??? Pojecie zdecydowanie zbyt szerokie !!! Bez problemu znaleźć można dziesiątki zastosowań Amigi w biurze i to nie koniecznie jako przycisk do papieru... Aby pisac listy i je drukować nie jest konieczna zgodność komputera z MSstandardami ... Wysyłanie maili czy obsługa niewielkiej, lokalnej bazy danych-kartoteki tez nie stanowi problemów !!! Amisia jako faks ??? Proszę bardzo !!! itd itp ...

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Czy ktoś formułując pytania do ankiety wspominał o czymś w rodzaju "kopleksowych rozwiązań na potrzeby rynku DTP, poligrafii, przygotowania do druku" ??? Nie wydaje mi się ! Amiga mimo swej "fizycznej" słabości nadal jest w stanie znaleźć sobie odpowienią niszę w wąskim zakresie zadań tej dziedziny (DTP) w którym może sprostać (fakt, ze z trudem) nawet wymogom "profesjonalizmu"!!! Wykonywałem już na Amidze profesjonalnie niewielkie ulotki (A6, pełen kolor, 300 dpi, dwustronna) i efekt nie odbiegał od tego czego możnaby się spodziewać po profesjonalnym wykonaniu tego typu niewielkiej pracy na potrzeby poligrafii... A że rozbarwienia wykonane byly juz na MACu ?... Jakiś podział zadań musi być!!!! PS. Photoshop NIE jest programem malarskim !!! Od biedy mozna go w tym celu (też w wąskim zakresie) wykorzystywać - nawet do celów profesjonalnych (HeHe !!!) Funkcje malarskie bardziej rozbudowane ma choćby i nasz Photogenics (szczególnie w połączeniu z obsługą tabletów)...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

> "Amiga mimo swej "fizycznej" słabości nadal jest w stanie znaleźć sobie odpowienią niszę w wąskim zakresie zadań tej dziedziny (DTP) w którym może sprostać (fakt, ze z trudem) nawet wymogom "profesjonalizmu"!!!" Przecież w podsumowaniu ankiety wyraźnie o tym napisaliśmy: "O ile w przypadku programowania i DTP można by się zgodzić na półprofesjonalne lub profesjonalne w ograniczonym zakresie prac wykorzystanie Amigi" > "Photoshop NIE jest programem malarskim !!" Adobe Photoshop User Guide & Tutorial, pierwsze zdanie w rozdziale Introduction mówi co innego, ale widać Ty wiesz lepiej od producenta programu.

Odpowiedz

Rafał Kaczmarczyk
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

> Ty wiesz lepiej od producenta programu. Microsoft tez duzo ciekawych rzeczy pisze o swoich produktach)

Odpowiedz

Tomasz Kulczycki
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

Mniejsza o to co piszą w tutorialach, ale moim zdaniem Photoszop tak samo jak ImageFX NIE JEST programem malarskim. Takim programem jest na przykład Aura (TVPaint).

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty

A ja mam wrażenie, że komentujący ankietę nie zrozumiał słowa "profesjonalny". Profesjonalny czyli zrobiony w ramach wykonywanej profesji, pracy zarobkowej. Na przykład ja rysunki techniczne elementów mechanicznych Prometeusza wykonałem na Amidze. Wykonałem je w ramach pracy zarobkowej, a więc zastosowałem Amigę profesjonalnie do CAD.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty

Amiga chyba jest najlepszym i najbardziej profesjonalnym narzedziem do programowania... Amigi prawda? Nie dziwia mnie wiec wyniki ankiety. Z tym CAD-em to faktycznie przesada. Jest co prawda (nawet bardzo fajny) Cycas ale profesjonalizm to jednak nie jest. DTP? Zalezy co i jak duze sie robi. Z tym montazem nieliniowym to chyba przy pomocy PAR-a czy VLabMotion cos by sie dalo powalczyc, chociaz tez szczytem techniki to juz nie jest...

Odpowiedz

Tomasz Siewiera
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

No tak... Na 5xx respondentów, 1xx zajmuje się programowaniem na Amidze. Gdzież zatem są rezulataty tej "polskiej myśli programistycznej"? Bo na Aminecie jakoś nie widać. Poza paroma znanymi osobami. No chyba, że ktoś z uporem maniaka kompiluje na różne sposoby "Hello World", a to jak wiadomo nie bardzo spełnia kryteria wysłania na Aminet, czy gdziekolwiek.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

Ech - proponuje najpierw przeczytac pytanie, potem krytykowac... "Czy obecny sprzęt i oprogramowanie amigowe jest wystarczająco dobre do zastosowań profesjonalnych w następujących dziedzinach?" czyli nie musze uzywac, wystarczy, iz znam kogos kto do profesjonalnych rzeczy uzywa osprzetu i oprogramowania Amigi...

Odpowiedz

Tomasz Siewiera
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

"Ech - proponuje najpierw przeczytac pytanie, potem krytykowac" Ech - proponuję najpierw pomyśleć zanim się coś niemądrego napisze. Wydaje mi się, że jeżeli wypowiadam się na jakikolwiek temat to powinienem cokolwiek na ów temat wiedzieć. "Widzieli u znajomego" jakoś średnio do mnie przemawia... Jeżeli zawsze na w/w zasadzie "widziałem u znajomego/ktoś mi opowiadał/etc. etc." zasadzie głosujesz i wypowiadasz się publicznie, to bardzo śmiesznie musi być czasami.

Odpowiedz

Tomasz Siewiera
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

"PS. Photoshop NIE jest programem malarskim !!! Od biedy mozna go w tym celu (też w wąskim zakresie) wykorzystywać - nawet do celów profesjonalnych (HeHe !!!) Funkcje malarskie bardziej rozbudowane ma choćby i nasz Photogenics (szczególnie w połączeniu z obsługą tabletów)..." Skądś jakbym znał ten wycinek tekstu... Czyżby artykuł z ACS (i nie tylko)?

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

>"Widzieli u znajomego" jakoś średnio do mnie >przemawia... To znaczy, ze trzeba rozsadnie zadac pytanie, przy odpowiedzi na to pytanie z formalnego punktu widzenia, wystarczylo widziec u znajomego... Ze juz nie wspomne o tym, iz malo precyzyjne jest sformulowanie "nadaje sie do profesjonalnych zastosowan" Jak ulozysz odpowiednio pytanie to bedziesz mogl miec pretensje, iz ludzie glosuja w ten sposob...

Odpowiedz

Piotr Potera
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty

Ja natomiast uwazam, ze Amiga doskonale nadaje sie do zastosowan profesionalnych w dziedzinach takich jak DTP czy grafika. PageStream, ImageFX, TVPaint, ArtEffect, czy Photogenics doskonale spelniaja swoje zadanie. A jesli ktos nie potrafi zrobic nic konkretnego i krzyczy, ze taki photoshop bile na glowe ww.programy (graficzne) to juz inna sprawa...

Odpowiedz

Grzegorz Juraszek
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

A czy projekt samej karty Prometeusz również wykonałeś na Amidze? Idąc za myślą: spróbuj na Amidze zaprojektować dom i oddać plik wynikowy do biura projektowego. Zapewne będą się spodziewać danych w formacie AutoCADa lub kompatybilnych. Nie chodzi przecież o to, że na Amidze można wyskrobać podkład do strony WWW i później go użyć w większym projekcie, ale o wykonanie całości pracy na jednym komputerze/systemie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

"ImageFX, TVPaint, ArtEffect, czy Photogenics doskonale spelniaja swoje zadanie." To zrób rozbarwienie na którymś z tych programów albo popracuj na warstwach przy grafice w formacie A3 lub większym. Co? Nie da się zrobić separacji? Brakuje pamięci na pracę w formacie A3? Najprostsze filtry liczą się po kilkanaście minut? No nic, klient poczeka, powiemy mu, że już za tydzień będzie miał zamówioną pracę - na pewno następnym razem również skorzysta z naszych usług.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

Idąc za tym przykładem, komputer do pracy profesjonalnej, to taki, na którym wykonamy cały projekt... Cóż - heh to większość sprzedawanych komputerów nie za bardzo nadaje się do profesjonalnej pracy, ponieważ, w większości wypadków (poważne DTV, DTP programowanie) wykonuje się na więcej niż jednej maszynie, a nie rzadko pod różnymi systemami... A ponadto jeszcze raz powtarzam, nie miejcie ludzią za złe, jeśli nie odpowiadają na wasze pytania w taki sposób jakbyście chcieli, gdy pytanie sformułowane jest wieloznacznie...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

> Ze juz nie wspomne o tym, iz malo precyzyjne > jest sformulowanie "nadaje sie do > profesjonalnych zastosowan" Mało precyzyjne? "Profesjonalne zastosowania" to takie, w których jesteśmy w stanie wykonać dowolne zamówienie złożone przez naszego klienta. Jeśli mamy firmę zajmującą się DTP - to będziemy w stanie opracować zarówno projekt cz-b wizytówki jak i plakatu formatu A3. Zajmując się grafiką 3D jesteśmy w stanie wyrenderować trójwymiarowy "baton" na stronę WWW oraz w wyznaczonym przez klienta czasie wykonać 15 minut animacji.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

"Mało precyzyjne? "Profesjonalne zastosowania" to takie, w których jesteśmy w stanie wykonać dowolne zamówienie złożone przez naszego klienta" Dowolne - cóż to bardzo ciekawe - czy prowadzisz profesjonalną działalność?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #24

> Dowolne - cóż to bardzo ciekawe - czy > prowadzisz profesjonalną działalność? Jak Wy lubicie odchodzić od tematu. Jak napisałem, że na Amigę nie ma programu z funkcjami przydatnymi w DTP, które oferuje np. Photoshop - to zaraz się kilka osób przyczepiło, że Photoshopa nazwałem programem malarskim (a jak wiadomo kolaże też nim można tworzyć i tysiące innych rzeczy, które pod malowanie podciągnąć nie można). Teraz ten się czepił słówka "dowolne". Co prawda nic konstruktywnego do dyskusji jego wypowiedź nie wnosi, ale piłeczka odbita i niech się teraz ktoś inny martwi. BTW. Tworzymy czasopismo, wykorzystując do tego celu wyłącznie Amigi - naprawdę dużo wiemy o tym, co można na Amidze zrobić, a czego nie można lub czego się nie opłaca zawodowo na Amidze robić. Nie musicie nam tego tłumaczyć, wymachując ukrytym "Amiga Rules" w co trzecim zdaniu.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #25

Ech najpierw robicie ankiete, potem czepiacie sie tego, iz kazdy zrozumial pytanie inaczej niz byscie chcieli, a juz najbardziej zdenerwowalo was to, iz niezgodnie z waszymi oczekiwaniami wypadla (notabene pytanie w ankiecie o procesorach dla nowej ami bylo bardzo tendencyjne - oczywiscie oczekiwano 100% odpowiedzi x86...) Tak sie zastanawiam po co robicie ankiety, jak wiecie lepiej niz wypelniajacy ja jak powinna wypasc...

Odpowiedz

Tomasz Siewiera
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

"To znaczy, ze trzeba rozsadnie zadac pytanie, przy odpowiedzi na to pytanie z formalnego punktu widzenia, wystarczylo widziec u znajomego..." W pierwszej wersji nie czepiałeś się "rozsądności" pytania. Jak widzę na każdy argument masz swój kontrargument. Szkoda, że zmierza ta dysputa do koronnego argumentu: "A ty za to masz koszulę w kratę..." Mam nadzieję, że zrozumiałeś aluzję i nie będę musiał jej tłumaczyć

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #27

Bo ja nie widzę nic nierozsądnego w pytaniu - ot pytanie na które należy dać odpowiedź, co innego jednak, gdy (jak mniemam) autor bądź współautor, lub ktoś kto mógł znać przynajmniej intencje autora w pytaniu, twierdzi iż zostało żle zinterpertowane, cóż wtedy jedynie pozostaje poddać w wątpliwość sposób postawienia pytania...

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

Hmmmmm... Nie wydaje mi sie !!! Chyba, ze ACS antycypujac zacytowal moja wypowiedz A tak serio: sąd taki (na temat fotoszopa) chyba musi byc prawdziwy skoro opinia taka jest tak rozposzechniona, ze wydaje sie byc samoklonujacym sie cytatem ??? Ja natomiast, wykorzystujac na codzien Photoshopa do pracy profesjonalnej jestem w stanie stwierdzic, ze funkcje malarskie tego programu to margines jego zastosowan... Co innego wspomniana w jenym z wczesniejszych komentarzy Aura lub Corel Painter... Ale chyba nie te programy powinny byc tu tematem dyskusji ??? Zastanawiamy sie podobno nad profesjonalnym wykorzystaniem sprzetu i OPROGRAMOWANIA AMIGOWEGO nie zas blaszano/macowego nawet jesli chodzi to pod Fusion/ifusion

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

hmmmm... W ielu kwestiach (mnogosc sposobow dokonywania i modyfikacji selekcji fragmentow obrazu, zlozone opracje na warstwach, sciezki wektorowe, praca z tekstem, przygotowanie do druku, itp, itd) fotoszopa trudno dogonic, a co dopiero przebic... Ale nie ma co sie dziwic - pracuje nad nim wielki sztab wysmienitych programistow i testerow w wielkiej, bogatej firmie o wyrobionej pozycji rynkowej... Sam Paul Nolan tej fortecy nie zdobedzie ! (nawet z ArtEffectem i ImageFX do spolki)... Poza tym profesjonalistom z reguly zalzy na czasie, a my AMIGOWCY na szybkie procki G3/G4 wciaz czekamy !!! Poza tymi drobnymi uwagami w pelni sie z panem Piotrem zgadzam !!!

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #30

"Poza tym profesjonalistom z reguly zalzy na czasie, a my AMIGOWCY na szybkie procki G3/G4 wciaz czekamy" Co wy się tak przyczepiliście do tych szybkich procków.. co z tego, że włożysz G4/500 jak z kolei wąskim gardłem będzie dysk, karta graficzna.. Bo jakoś nie spodziewam się wbudowanych kontrolerów ATA z UDMA100 na tych kartach procesorowych..

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

Niby dlaczego o to chodzi ??? Czy w podziale zadań cos jest nie tak ??? Czy wykonanie dobrego ("profesjonalnego") podkladu do dokumentu html to cos godnego jedynie wysmiania ??? Podobno chodzi o "zastosowanie" profesjonalne Amigi, nie zas o zdominowanie profesjonalnego rynku projektowania komputerowego !!! Taki niszowy kompuret jak Amiga musilby sie w tym celu dorobic "profesjonalnej" renomy jak nie przymierzajac SGI lub SUN, choc i te giganty rynku profesjonalnego zaczynaja drzec w obawie przed wyparciem przez coraz szybsze i coraz bardziej niezawodne (a przy tym, co ma znaczenie niebagatelne, relatywnie TANIE) maszyny oparte na platformie WINTEL...

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

nie jest to prawda... profesjonalizm polega m.in. na tym, a bysmy potrafili jasno okreslic jakiemu zadaniu jestesmy w stanie sprostac, czy jestesmy w stanie zrobic je dobrze oraz na wyraznym okresleniu ram dla naszej dzialalnosci... W firmie (a nie tylko "firmy" zajmuja sie praca profesjonalna - a przedstawiciele wolnych zawodow???) zajmujacej sie "profesjonalnym" wytwarzaniem wizytowek i innego rodzaju drobnej poligrafii nie bedziemy zamawiac skladu kolorowego periodyku, natomiast taki PIXAR nie bedzie zajmowal sie wykoaniem zlecenia na animowane logo na strone internetowa zakladu p. Kowalskiego, choc przeciez zajmuje sie grafika i animacja 3D !!! Niech kazdy robi swoje, byle dobrze

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

pars pro toto... - "procki G3/G4" to synekdocha znaczaca tyle co nowy szybszy sprzet (AmigaONE ???)... jesli moja wypowiedz zostala zrozumiana jako niejasna tesknota za "kartami turbo" ktorych jeszcze nie ma to bardzo przepraszam; w przyszlosci postaram sie unikac metonomicznych sformulowan

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

"Co wy się tak przyczepiliście do tych szybkich procków.. co z tego, że włożysz G4/500 jak z kolei wąskim gardłem będzie dysk, karta graficzna.. Bo jakoś nie spodziewam się wbudowanych kontrolerów ATA z UDMA100 na tych kartach procesorowych." A kto powiedział, iż te G3/G4 będą dokładane do starych Amig... A o AmigaOne, tudzież Pegasosie słyszał?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #36 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #29

> Ja natomiast, wykorzystujac na codzien Photoshopa > do pracy profesjonalnej jestem w stanie > stwierdzic, ze funkcje malarskie tego programu > to margines jego zastosowan... A przecież ogólnie wiadomo, że skoro nasz kolega Przemądrzały wykorzystuje funkcje malarskie marginalnie, to cała reszta użytkowników Photoshopa postępuje podobnie jak On, i sama chęć używania Photoshopa do malowania to zbrodnia niesłychana, zuchwalstwo graniczące z obrazą majestatu... > Zastanawiamy sie podobno nad profesjonalnym > wykorzystaniem sprzetu i OPROGRAMOWANIA AMIGOWEGO Kolega wyżej już nam powiedział na jakich programach pracuje profesjonalnie, więc nie wiem co też go upoważnia do zabierania głosu na temat profesjonalnego wykorzystania Amigi.

Odpowiedz

Michał Szukała
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

Po za tym G4/500 i tak nie jest specjalnie szybki w porównaniu z chociażby Athlonem 1300, a ile od niego droższy! Teksty Apple'a, że "nasze G3/300 są znacznie szybsze od najszybszego peceta" to bzdura, która swoją głupotą daleko przegania najgłupsze tezy Marka Pampucha (np.: na Pentium III nie da się dekodować DVD). A co do profesjonalnych zastosowań, to raczej SCSI, nie IDE. Chrum!

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

Nie, karta Prometeusz została zaprojektowana na PC, ale też nigdzie nie powiedziałem, że Amiga nadaje się do profesjonalnego zastosowania w projektowaniu układów elektronicznych. Chociaż tu znów wracamy do nader mglistej definicji słowa "profesjonalny"...

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

> Mało precyzyjne? "Profesjonalne zastosowania" > to takie, w których jesteśmy w stanie wykonać > dowolne zamówienie złożone przez naszego klienta. Przy dowolnej konfiguracji sprzętu i oprogramowania zawsze można sobie wyobrazić takie zamówienie, którego nie będziemy w stanie wykonać.

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #35

"A kto powiedział, iż te G3/G4 będą dokładane do starych Amig... A o AmigaOne, tudzież Pegasosie słyszał?" A wyobraź sobie, że słyszał. Ale czy to dalej będzie Amiga czy nie to już inna sprawa. Jak dla mnie to są to kompy które mają mieć ino mozliwość "uruchamiania" oprogramowania z AmigaOS (AmigaOS == AmigaOS 3.1). MorphOS którego tak zachwalasz nie jest już AmigaOS-em ino systemem operacyjnym z wbudowaną warstwą emulacji AmigaOS (cytat ze strony MorphOS-a: "As a consequence, we will not replicate the current AmigaOS(TM) API."). AmigaOS 4.x z kolei ma mieć także podobnie to zorganizowane - nowy system od podszewki z dodaną emulacją starego AmigaOS. Zresztą nie dziwie się, że producenci nie chcą już AmigaOS 3.1 - brak tylu rzeczy w systemie (pamięc wirtualna, śledzenie zasobów) i tyle dziwnych ograniczeń (niech ktoś przekieruje audio.device na Delfinę) nie pozwala już zaadaptować systemu na nowy sprzęt - prościej napisać własny OS i dodać emulację.

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

> Zakwalifikowanie AMIGI do sprzętu umożliwiajacego > wykonanie montażu nieliniowego (choćby i na poziomie > amatorskim) to zapewne konsekwenja kreowania przez > pewne źródła specjalizowanego sprzętu do tego celu > stworzonego - CASABLANCA - na tylko nieco zmodyfikowaną > i odpowiednio rozbudowaną AMIGĘ (ten sam producent > który stworzył najlepszy chyba klon Amigi - DRACO). Nie zapomniałeś może o VLabMotion + Toccata + MovieShop? Ten zestaw spokojnie wystarcza do montażu nieliniowego. Wystarczy Amiga z Zorro + SCSI + 68030.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

A ty sie spodziewasz, ze G4 bedziemy uzywac razem z AGA (czy nawet B/CVision) i elboxowym FastATA? Mowiac G4 wiadomo, ze ma sie na mysli AmigeONE albo Pegasosa.

Odpowiedz

Grzegorz Kaleta
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: brak daty

Źle zadane pytanie, powinno być do jakich profesjonalnych celów używasz Amigi i ile na tym zarabiasz, każdy może powiedzieć że widział czy słyszał ale nie wielu ludzi zarabia na Amidze a to jest chyba profesjonalizm czy nie ?

Odpowiedz

Grzegorz Kaleta
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

W kwietniowym CZIPIE jest opis Casablanki jednak Amigi już w niej nie ma, poza tym do czego podłączyć kamerę DV do Vlaba hi hi hi

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #36

"Kolega wyżej już nam powiedział na jakich programach pracuje profesjonalnie, więc nie wiem co też go upoważnia do zabierania głosu na temat profesjonalnego wykorzystania Amigi." Jak to co ??? WOLNOSC SLOWA!!! Czy wspominalem gdziekolwiek, ze photoshop to jedyny profesjonany program ??? A moze korzystanie z niego jako JEDNEGO Z narzedzi przez posiadaczy i milosnikow AMIGI to "zbrodnia niesłychana, zuchwalstwo graniczące z obrazą majestatu..." ??? ...z pewnoscia nie bardzo to Pana obchodzi, bo jest to kiepskim powodem do "skarcenia" mnie w kolejnym komentarzu: wykorzystuje amige i amigowy software do prac zarobkowych (okreslenie "profesjonalnych" jest przeciez zbyt "przemadrzale" w ustach nie-VIP'a )) Ps. Niezaleznie od tego czy to sie Panu podoba, czy nie fotoszop jest nienajlepszym programem malarskim... Oczywiscie mozna na nim stworzyc swietne prace, i czasem "arsenal" srodkow w nim zawartych jest ku temu wystarczajacy, zalezy to jednak wylacznie od talentu i umiejetnosci "malarza"...

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #37

SCSI i owszem ale przede wszystkim do obrobki video itp... w pozostalych zastosowaniach (gdzie utrzymanie stalego, wysokiego transferu danych nie jest priorytetem) IDE jest zupelnie wystarczajace, takze na poziomie profesjonalnym

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #40

Alez to naturalna kolej rzeczy !!! Pecety po przejsciu z DOS/Win 3.11 na Win95/98/Me/2000 pozostaly pecetami... maki po przejsciu z MacOS 9.x na MacOS X pozostaly makami (choc stary os to tylko warstawa emulacyjna w nowym- uniksopodobnym...) Mysle, ze przy zachowaniu pewnych charkterystycznych cech systemu takze Amiga pozostanie Amiga !!! Wypije za to Chlup!!!

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

"Nie zapomniałeś może o VLabMotion + Toccata + MovieShop? Ten zestaw spokojnie wystarcza do montażu nieliniowego. Wystarczy Amiga z Zorro + SCSI + 68030." ...faktycznie !!! to bylo tak dawno Zreszta producent ten sam co w przypadku Casablanki i Draco - MacroSystems

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #44

"(...)do czego podłączyć kamerę DV do Vlaba hi hi hi" kamery DV maja z regoly takze analogowe wyjscia sygnalu video (chocby w celu uzyskania podgladu na monitorze, lub obejrzenia efektu pracy na telewizorze...), ale to chyba mija sie z celem... (po co wtedy kamera DV)... moze ktos napisze sterowniki i soft do kart PCI FireWire ??? Mozna by sobie wtedy wlozyc cos takiego w jakiegos mediatora czy prometeusza ?!? HeHe

Odpowiedz

Paweî Pijanowski
Czytelnik

komentarz #50 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

Brawo ! To jest wlasnie definicja pojecia profesjonalizm. Swego czasu zarabialem robiac rysunki na DynaCADD (duuuzo lepszy niz MaxonCAD), ale uwazam, ze jest mu już bardzo daleko do wspolczesnego AutoCADa. v9 przewyzszal. Podsumowujac projekt da sie zrobic na CADzie na Amidze, da sie na nim zarobic,ALE praca jaest wyjatkowo MALO KOMFORTOWA. Czy wiec jest to profesjonalizm .. hmm ?

Odpowiedz

Paweî Pijanowski
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

Mimo ze uwazam ze profesjonalny CAD na amidze to jednak nie,ALE akurat nie tylko dom zaprojektowalem w DynaCADzie. Byl to obiek zdecydowanie wiekszy, wielokondygnacyjny w centrum miasta. Zgadza sie ze przenoszenie projektow to pewien problem. Ale jesli wiesz jak to zrobic i do tego Ty jestes odpowiedzialny za czesc informatyczna dzialania biura projektowego to da sie to spokojnie zrobic. Tym bardziej ze efekt to i tak papier. Jesli chodzi o standardy to wiadomo ACAD to standard, jednak format DXF to pomylka-potega niekomaptybilnosci, ale np. przeniesienie projektu z ArchiCAD do AutoCADa wcale takie bezproblemowe nie jest !!! Format DWG tez sprawia psikusy. Bywalo ze pliki z MicroStation lepiej wczytywal MaxonCAD niz ACAD ! Inna sprawa to wspolpraca miedzybranzowa. Jest juz coraz wiecej branzowcow pracujacych na kompach, ale jednak wielu woli papier, albo ma jakies niestandardowe programy i znow trzeba sie napocic z przenoszeniem plikow. Podsumowujac przenoszenie plikow to nie miara profesjonalnosci. Profesjonalnosc to latwosc obslugi i skracanie czasu pracy czyli obnizanie kosztow. Jako ciekawostke powiem, ze jeden z najbardziej znanych architektow na swiecie projektuje budynki programem do projektowania samolotow!!! Dla niego to dopiero jest profesjonalizm.

Odpowiedz

Stanisław Węsławski
Czytelnik

komentarz #52 wysłany: brak daty

trochę pasuje mi tu okrzyk z popularnego w społeczeństwie polityka: "nasze ręce są czyste choć poranione" - cytuję z pamięci...

Odpowiedz

Paweł Schmidt
Czytelnik

komentarz #53 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

W pelni popieram! Niestety, wykonanie czegos w rozdzialce powyzej 300x300 na Amidze, wymaga niezwyklej wrecz cierpliwosci. Pozostaje mi tylko "wektorowka", jednak wobec wszechpanujacego formatu CDR eksportuje z DrawStudio EPS-y, zanosze do pracy i modle sie, zeby Corel to zobaczyl. Trudno mowic o komforcie pracy...

Odpowiedz

Grzegorz Juraszek
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #51

"Podsumowujac przenoszenie plikow to nie miara profesjonalnosci. Profesjonalnosc to latwosc obslugi i skracanie czasu pracy czyli obnizanie kosztow." Czyli profesjonalność to nie Amiga, bo ani nie ma mowy o łatwej obsłudze (aby użyć programu malarskiego, włącz emulator , ani skracanie czasu pracy, ani tym bardziej kosztów.

Odpowiedz

Michał Michalski
Czytelnik

komentarz #55 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #54

A widzial ktos ogloszenie w gazecie wideofilmowanie sluby wesela albo cos wtym stylu ? co najmniej polowa to Amiga. Wiem bo sprzedalem mnustwo zestawuw do takich czoluwek. Wiekszosc gosci (nie wszyscy) nie potrafi obsluzyc pc ledwo potrafia korzystac ze skali mm300. niemniej trzepia oni na tym niezla kase, szczegulnie poza miastami. DTP znam osobiscie 4 firmy zajmujace sie dtp na Ami. I jesli fakt ze sie czasem wszystkiego nieda zrobic na Ami ma znaczyc ze nie jest to profi to pc i mac tez profi nie jest bo ludzie ci maja zazwyczj Ami wlasnie dlatego ze na niej robia wiele zeczy kturych sie nieda zrobic na pc czy macu. (np: masz pc a przylazl ci klijent z macowym hd i co teraz ?) i wiele innych. 3D A widzial ktos kiedys Tornado ? wsumie g4 by sie przydalo. (a fakt ze hydraulik przyjedzie donas z rura tarpanem a nie merolem nie znaczy ze nie jest profesionalista) Programowanie mam rozumiec z komentarzy ze os39, Pagestream, Tornado itp zostaly napisane dla jaj po amatorsku i dlatego np: pagestream dla jaj kosztuje cos okolo 900 zlociszy ? to co trzeba zrobic zeby bylo profi ? Montaz nieliniowy itp: no a BroadcasterElite dziala z PPC ? Prace biurowe A kto mi zabroni w mojej np firmie wysylac faksy poczte itp na ami ? Pozatym taki np "FabrykaCukierkow" swietni sie nadaje do przygotowywania grafiki na strony ww. Tak naprawde to wszystko mozna robic profi na Ami. Kwestia tylko czy nam jest wygodnie, czy potrafimy i czy chcemy ! Skoro praca z Ami sprawia mi przyjemnosc a do tego mozna natym zarobic i jest to zrudlo utrzymania to to jest PROFESJONALIZM !

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #56 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #55

> A widzial ktos kiedys Tornado ? Żartujesz czy może nie widziałeś wiodącego oprogramowania do grafiki 3D?

Odpowiedz

Tomasz Staniak
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: brak daty

hmm... troche pozno i w ogole ale coz. chcialem zauwazyc, ze pomimo swoich latek i zaleglosci (w wielu dziedzinach trudnych/nie do nadrobienia) Amiga jest profesjonalnie wykorzystywana (tzn. sluzy do czegos z czego czerpie sie zyski). Chodzi mi o GameBoy Advanced. Wiele firm tworzacych gry na ten sprzet korzysta wlasnie z Amig (do tworzenia grafiki).

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: