eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 26. maja, 2019, 16:17

Dodano: 2019-04-22 23:05, Autor: redakcja, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 4099

A A A

Wywiad z M. Leamanem - zbieramy pytania

Po wywiadzie z Trevorem Dickinsonem chcemy kuć żelazo póki gorące i drążyć temat przyszłości Amigi. Kolejny na naszej liście rozmówców jest Mathew Leaman. Szef firmy AmigaKit, a także współwłaściciel A-EON-u. Jeśli macie do niego jakieś pytania (albo czujecie niedosyt szczegółów technicznych po wywiadzie z Trevorem), to wrzucajcie je proszę komentarzach. Macie czas do 5-go maja 2019.


Dodaj komentarz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #1 wysłany: 2019-04-22 23:09

Pytania zbieramy także na naszym czacie, gdzie można pogadać o swoich wątpliwościach (np. czy pytanie jest ok) z nami na żywo.

Odpowiedz

philipo
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2019-04-23 09:24

No, ostro idziecie. Jeśli ten wywiad wypali to może być naprawdę ciekawie

Odpowiedz

Adam Wakierowski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2019-04-23 12:44 w odpowiedzi na komentarz #1

Po co zbierać pytania skoro odpowiadający będzie mydlił oczy?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2019-04-23 13:18 w odpowiedzi na komentarz #3

No i mamy konkretne pytanie - czy nie boi się, że już tracą wiarygodność i ludzie zamiast czekać na zapowiadane produkty (Tabor, nowsze wersja starych programów, ES Classic itd.) odchodzą ze środowiska?

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2019-04-23 14:49 w odpowiedzi na komentarz #4

Czy ja wiem czy to konkretne pytanie? Odpisze ci, że robi co może.
Poza tym pogróżka jest chybiona, bo ci co nie doczekali Tabora kim są? Jeśli do tej pory bawią się Amiga klasyczną - będą robić to dalej, a jest co robić bo ciągle są nowe zabawki.
Jeżeli używali NG - no to nie czekają na Tabora tylko na oprogramowanie (mają już komputer NG).
Osoby spoza środowiska, sympatycy? No O.K. ale to jest potencjalna strata - to są ludzie którzy do tej pory nie kupowali nic w A-Eonie.

Zarówno ty jak i ja nie jesteśmy dla A-Eonu ważni - komputery mamy z innych firm (Eyetech, ACube), system nawet kupiony kilkukrotnie (różne wersje) to kasa dla Hyperionu. Jakieś oprogramowanie kupowaliśmy w AMIStore - no dobra, ale to za mało z ich punktu widzenia.
Ta masa osób których nie stać na X5000 jest dla A-Eonu bezwartościowa. Co najwyżej możesz kiedyś przeczytać, że jesteśmy niewdzięczne trolle ;] Są ludzie którzy uważają, że wszystko wiedzą najlepiej i nie da się tego co oni robią zrobić inaczej i koniec, nie ma dyskusji.

Jeżeli chcemy żeby było lepiej, to "straszenie" nic tu nie pomoże. Lepiej wskazać co można zrobić lepiej, i jak to zrobić. Albo co nowego można zrobić.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2019-04-23 19:06

Zaproponujcie im okrągły stół,tylko najpierw wyjaśnijcie co to znaczy .

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2019-04-23 20:25

Można i trzeba zadać temu gościowi wszystkie możliiwe pytania, które były wcześniej kierowane do Trevor Dickinson-a. Ogólnie to prawie wszystko zostało już napisane, powiedziane od pytających. Firma A-EON opracowała model AmigaOneX5000 za który chce zbyt wiele, wycenia zbyt wysoko. Dla dawnego amigowca to jakby Harley Davidson, na który można popatrzeć na fotce albo w galerii handlowej. Potrzeba komputera dostępnego dla zwykłych ludzi a nie tylko dla elity finansowej. Nie każdy miał to szczęście móc kupić jakiś sprzęt od Eyetech, ACube itd itp. Wielu dawnych fanów Amigi ma raczej gdzieś dawne sprzęty i to wszystko związane z tą marką obecnie. Chociaż napewno wielu się przygląda aktualnej sytuacji. Kiedyś większość amigowców używało tych komputerów głównie do gier. A możliwości zastosowań użytkowych amidze też nie brakowało. Jakie teraz od dawna są produkcje na pc i konsole każdy wie. Do tego oprogramwanie i gry na smartfony, tablety, android. Jakość grafiki 3d w grach jest lepsza albo na styk od tego co można było sobie kiedyś wymarzyć. Niektórzy kupią karty Vampire do starych Amig, ktoś kupi Vampire 4 standalone. Ale zabawa w unowocześnianie starych sprzętów, nie spowoduje że to będzie to samo co AmigaOneX5000. Obiecywanie i przesuwanie premiery rynkowej A1222 to celowe działanie, obliczone na jak największą sprzedaź X5000. Bez dostępnego na rynku taniego i dobrego sprzętu dla natywnego AmigaOne 4.x platforma systemowa Amiga od dawna jest w stagnacji, do przodu nie idzie tak jak powinna i jak się tego oczekuje. A mawiają kto nie idzie do przodu ten się cofa, względem innych oraz konkuremcji na rynku.

A czy klienci elita finansowa potrzebuje takie drogie komputery jak AmigaOne X5000 z taką gównianą ofertą oprogramowania i gier ?
Każdy nawet nie bogaty finansowo, ograniczone finanse przeznaczy na inne zakupy niż AmigaOne, jakiś PC, konsola, smartfon, tablet, laptop.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2019-04-23 23:12

Czy A-EON ma wyłączność na produkcję komputerów z AmigaOS 4.x ?
Raczej nie, skontaktuj się z Hyperion, stwórz konkurencję dla A-EON.
Połączenie procesora, pamięci ddr2-4, układów graficznych, dźwiękowych, sieciowych, amiga romów, bootowanie systemu, obsługa pci-e, sata, usb, sterowniki, sprzętowe, systemowe.
To wszystko jest jak wiedza tajemna nowoczesnych elektroników, informatyków po szkole wyższej.
Ja jestem tylko technik informatyk, i żadnego sprzętu nie jestem w stanie zaprojektować, wdrożyć, stworzyć.
Niektórzy mają tą wiedzę specjalistyczną, szukajcie fachowców, podejmujcie naukę elektroniki.
Sprzęt elektroniczny produkowany jest na potęgę, tanim kosztem.
Wiedza i umiejętności specjalistyczne to gwarancja możliwości stworzenia produktu.
Kto będzie następnym Apollo Team /autorzy kart Vamprire 4/ i stworzy sprzęt dostępny dla każdego, na miarę potrzeb kontynowania platformy Amiga dla systemu AmigOS 4.x i nowyszych.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2019-04-24 10:21

Dlaczego firma A-EON jest tak pazerna na pieniądze oferując komputer tak drogi dla klienta ?
Polityka cenowa, marketingowa produktów AmigaONE jest jasna "mamy w [nie używamy wulgarnych słów - ostrzeżenie, admin] klienta i ich platformę, chcemy tylko dobrze zarobić".
Ile kosztują procesory zastosowane w komputerach AmigaOne ?
Jaki jest zysk ze sprzedaży AmigaONE X5000 ?
Kiedy będą dostępne normalne płyty główne podobne jak do PC, kosztujące maksymalnie 2 razy tyle co do pc ?

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2019-04-24 11:09

A dlaczego płyty główne do amigi mają kosztować więcej jak na rynku pc ?
Powinny być nawet tańsze od sprzętu pc, żeby konkurować ceną.
Oferta oprogramowania na pc /intel i windows/ jest taka wielka, że większość klientów na sprzęt komputerowy ma w [nie używamy wulgarnych słów - ostrzeżenie, admin] jąkąś tam amiga one.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2019-04-24 16:44

Podobne sprzęty do AmigaONE X5000 kosztują co najmniej 4 razy mniej, do tego istnieje znacznie więcej oprogramowania, sprzętu dodatkowego ale dotyczy do systemu ms win.
Do tego ten komputer nie ma emulatora pc win w zestawie, żeby uruchomić oprogramowanie z tego systemu ms win.
Jakie argumenty przemawiają za, mają zachęcić klienta do kupna AmigaONE X5000 ?

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2019-04-25 09:31

Witam.
Powinniście zadać Lemanowi dokładnie te same pytania które zadaliście Dickinsonowi.
Dlaczego te same ? Bo nie wiadomo kto tam za co odpowiada.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2019-04-26 16:08

Podobne do komputera AmigaONE X5000 sprzęty z procesorem Intel i systemem microsoft windows OEM kosztują 9 razy mniej ! Czy pan Leaman myśli, że ta wiedza dla klientów jest niedostępna ?

Odpowiedz

mschulz
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2019-04-26 19:30 w odpowiedzi na komentarz #13

Wysoka cena to niestety pochodna produkcji maloseryjnej. Na tym polu duzo zrobic sie nie da...

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2019-04-26 20:21 w odpowiedzi na komentarz #14

Problem w tym, że nikt z A-EON nie pokaże kalkulacji kosztów osobom z zewnątrz.
Można tylko szacować, ale napewno dałoby się dużo taniej, a bez znajomości cen procesora, podzespołów, kosztów produkcji i ile żądał projektant płyty głównej to prawdy się nkt nie dowie albo z wielkim trudem. 1000 szt. po 2000 euro to 2 mln euro.
Wysoka cena to niestety efekt zdzierstwa głównego projektanta i sprzedawcy, a nie kosztów produkcji mało seryjnej, bo w to nie wierzę.
Powinno być dużo więcej klientów na dużo tańszy ten sprzęt, ale A-EON to nie interesuje, bo wtedy też ryzyko, że klientów będzie za mało i zostaną z nie sprzedanym towarem i większymi długami finansowymi.
Taki luksus w możliwościach sprzętowych jaki oferuje AmigaONE X5000 to na pc intel mieli już 10 lat temu za 10 razy mniejsze pieniądze.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #16 wysłany: 2019-04-26 22:45 w odpowiedzi na komentarz #15

To przestań oczekiwać płyty z PPC w cenie x86, tylko pogódź się z tym, że jedynie przejście na x86 da nam odpowiednią moc, za rozsądne pieniądze. Uprzedzająć ARM na razie nie.
Co do pytań, to ja mam jedno, czy w związku z problemami przy projektowaniu płyt PPC, wysokimi cenami, rozważają wyprodukowanie/wykupienie płyt z x86 i dodanie układu/karty z FPGA, w której byłaby emulacja AGA? Być może taka akcja zachęciłaby ludzi używających Amig 68k, do kupna nowego systemu/ów, sprzetu?
Kolejne, czy szukali dokumentacji AGA i innych staroci, w celu jaki wspomniałem wyżej?
Interesuje ich jeszcze w ogle amigowanie, czy ciągna to z poczucia obowiązku?

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2019-04-26 23:10 w odpowiedzi na komentarz #16

Jeśli piszesz o produkowaniu płyt z x86 to raczej w celu uruchomienia emulatora uae bez ms windows i bez linuxa. Bo z tym przekompilowaniem AmigaOS 4.x na Intel to podobno są takie trudności, że nie ma wystarczająco mądrych ludzi aby to wykonać. Do tego amigowcy mają uprzedzenia psychologiczne do intela. A jak obsługują pc w domu albo w firmie to im jakoś nie przeszkadza intel za bardzo, jak wszystko wydajnie działa i zadowalająco. Dodanie układu w której byłaby emulacja AGA to bzdura, przecież tam nie ma akceleracji 3d, do czego jeszcze potrzebna aga ? Jest wiele innych porządnych układów graficznych też z 3d. A-EON nie ma poczucia obowiązku, oni mają poczucie, że jak zrobią przecenę to nie zarobią na głodujących rynkowo byłych amigowcach. Oni mają swoje AmigaONE X5000, a pozostali amigowcy muszą się zadowolić pc z ms windows, albo niech uruchomią sobie winuae, linuxa, albo raspberry, morphos, aros itd itp. Podobno sprzedano od 4 do 7 milionów sztuk komputerów amiga. Jakby amigaone z x86 była w cenie pc albo trochę więcej niż pc z intel to napewno sprzedaż szła by w poważne ilości.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2019-04-27 14:08

PPC to Power Price Consumer
Zobacz jak zwiększyła się ilość klientów po przejściu Apple na Intela wikipedia pl
Tam jest wykres tylko do 2009, powinien ktoś to zaktualizować.
Powinien znaleźć się odważny gość i zrobić migracje na intela, skoro procesory PPC są zbyt drogie.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2019-04-27 14:35

Apple już za dwa lata może porzucić Intela, na ARM link

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2019-04-27 15:15

Pierwsze komputery Mac z procesorami ARM prawdopodobnie już w 2020 roku link
Apple ma 10,4% udział w rynku laptopów globalnie w 2017 link
Oznacza to sprzedaż 17 mln sztuk apple laptopów rocznie !!!
W 2018 sprzedano kolejne 18 mln sztuk !!! link
Gdzie w tym rynku jest Amiga ? To może niech A-EON przejdzie do zbiorów trawy na łące to klientów na trawę i krowy nie zabraknie.

Odpowiedz

Komentarz #21 nie spełnia norm jakościowych serwisu eXec.pl
ems
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2019-04-27 19:29 w odpowiedzi na komentarz #20

Przestań chłopie porównywać ceny sprzętu x86 z płytami PPC.

Porównywać ze sobą można ewentualnie ceny płyt A-EON i Raptor Computing Systems.

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2019-04-27 19:36 w odpowiedzi na komentarz #16

Przejście z płyt PPC na architekturę x86 jest w obecnej sytuacji niemożliwe. Brak kasy na opłacenie dev uniemożliwia to. Biorąc pod uwagę wyjątkowo krótki czas życia intelowych płyt to na prawdę nie ma sensu.

Mam na swoim PC zainstalowany Haiku OS jako drugi po Linuksie, i wiem jakie są olbrzymie problemy z rozwojem takich małych, niezależnych OS-ów pod intela. Dramat.
Haiku OS, Visopsys OS, Redox OS, Menuet OS. Jest ich tak wiele że nie ma miejsca na kolejne.

Poza tym istnieje AROS i jakoś się szybko nie rozwija.

ARM ? To już prędzej.

Jedyna szansa na dziś to A1222 plus dobra natywna optymalizacja systemu.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #24 wysłany: 2019-04-27 20:07 w odpowiedzi na komentarz #23

Wiesz tu chodzi o to by zrobić system na x86 na jądrze Linuksa i reszta może być naszych "flepów". My świata nie podbijemy, ale system zyskałby na użyteczności, bo 64-bit i dostalibyśmy tani sprzęt x86. AIRIX daje nadzieję, wg. mnie. A co do Arosa, to cierpi on na tę samą chorobę co reszta OS-ów amigowych, stara się być z komaptybilna ze starym AmigaOS 3.x. Dziś to błąd, ten system miał swój czas, ale dziś to muzeum, które można odpalić w emulatorze jeśli jest taka potrzeba.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2019-04-27 20:23 w odpowiedzi na komentarz #23

Nie rozumiem twojego zwrotu "wyjątkowo krótki czas życia intelowych płyt".
Co z tymi płytami jest nie wporządku ? Pisz tak żeby dało się zrozumieć twoje myślenie. Przecież jak działa to ok. Tak samo jak każde inne płyty też te z A-EON. Co do A1222 to wszystko zostało już napisane wcześniej, specjalnie guzdrają się jak cholera, poza tym problem z FPU, mały zegar przy procesorze, 2xSATA, trochę mało. Było by świetnie jakby jakiś informatyk, elektronik zabłysnoł i zrobił płytę amigową na arm czy intel. Problem z dostosowaniem systemu na inne procesory. Specjaliści z Microsoft napewno by sobie z tym poradzili
Ja jestem cholernie wkurzony, że nie było mi dane być na studiach informatyki, elektroniki, to bym ten temat próbował "rozkminić" ale jest wielu innych i próbuje ich inspirować

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2019-04-27 20:33 w odpowiedzi na komentarz #24

A co wy ciągle z tym Linuksem, trzeba się znać na elektronice, potrzebnych kodach. Amiga to ma być komputer niezależny a nie jakieś coś z linuxem. Co to ten AIRIX ? Prosżę podaj link do netu o tym, bo ja nie wiem o czym piszesz. Może rozwiń trochę temat AIRIX.

Odpowiedz

mschulz
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2019-04-27 21:55 w odpowiedzi na komentarz #25

Było by świetnie jakby jakiś informatyk, elektronik zabłysnoł i zrobił płytę amigową na arm czy intel.



Powiedz prosze, co wyroznia plyte Tabor (Nemo, czy jakakolwiek inna NG) od zwyklej plyty glownej z intelem? Podpowiem Ci - to procesor PowerPC. Cecha szczegolna AmigaOS 4 jest to, ze do dzialania wymaga na dzien dzisiejszy plyty glownej z procesorem PowerPC i oczywiscie sterownikow do niej. Jezeli OS4 zostanie przeprojektowany na procesory linii x86 czy tez ARM, nie bedzie mialo sensu projektowanie specjalnej plyty glownej, bo i po co.

Problem w tym, ze ani A-EON ani AmiKit nie sa odpowiedzialne za sam OS4. Chcesz tego systemu na Intela albo na ARM - zglos sie z tym do Hyperionu i do braci blizniakow.

Problem z dostosowaniem systemu na inne procesory. Specjaliści z Microsoft napewno by sobie z tym poradzili



Co ma Microsoft do AmigaOS? Bo troche nie zrozumialem skrotu myslowego

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2019-04-27 22:18 w odpowiedzi na komentarz #27

Microsoft potrafił przerobić, dostosować swój system do ARM, dla nich nie było to niewykonalne. A nam na forum wciska się, że architektura AmigaOS i Intel jest taka nie do pogodzenia, a WinUAE jakoś daje radę. Dopóki nie zrobią tanich procesorów PPC, albo Hyperion nie dostosuje AmigaOS 4.x do Intela czy ARM, tanich komputerów z AmigaOS 4.x od A-EON nie będzie, A1222 to miał być już dawno na rynku. Chciałbym żeby pojawił się jakiś nowy gracz na rynku zdolny do negocjacji z Hyperion w kierunku Intela i ARM.

Odpowiedz

mschulz
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2019-04-27 22:34 w odpowiedzi na komentarz #28

Microsoft potrafił przerobić, dostosować swój system do ARM, dla nich nie było to niewykonalne.


Microsoft Windows to system zupelnie inny niz AmigaOS i nie da sie ich w ten sposob porownac.

A nam na forum wciska się,


Nikt nic nie wciska...

że architektura AmigaOS i Intel jest taka nie do pogodzenia,


Gdyby to byla prawda AROS na x86/x86_64 nie mialby prawa istniec. AROS na ARM tez nie. A jednak obie wersje istnieja. Przy przeniesieniu OS4 na x86 albo na ARM stracilbys jednak kompatybilnosc ze starymi programami pod m68k jak i z programami pod PPC. I to jest wlasnie ta bariera. Chcesz OS4 na intela? Prosze bardzo, ale nie uruchomisz pod tym zadnego programu na m68k/ppc.

WinUAE jakoś daje radę


Dyskutujac o architekturze jakiegos systemu operacyjnego warto by bylo jednak potrafic odroznic emulator komputera od systemu operacyjnego.

Chciałbym żeby pojawił się jakiś nowy gracz na rynku zdolny do negocjacji z Hyperion w kierunku Intela i ARM.


Predzej doczekasz sie MorphOS-a pod x86_64.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2019-04-27 23:25 w odpowiedzi na komentarz #29

>Przy przeniesieniu OS4 na x86 albo na ARM stracilbys jednak kompatybilnosc ze starymi programami pod m68k jak i z programami pod PPC. I to jest wlasnie ta bariera.

A od czego jest emulacja w tle, nawet AmigaOS 4.x na AmigOne X5000 emuluje n68k, żeby dało się uruchomić te stare programy.

Odpowiedz

mschulz
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2019-04-27 23:45 w odpowiedzi na komentarz #30

A od czego jest emulacja w tle,



Emulacja w tle pod OS4/MOS może działać tylko i wyłącznie dlatego, ze struktury systemowe, po których mogą grzebać programy, zachowały taka sama strukturę i format danych. Jest to możliwe bo ppc pracuje w trybie 32-bitowym oraz używa trybu big-endian. Tak samo jak m68k.

Jeżeli chciałbyś przepisać OS4 na procesor pracujący w trybie little-endian straciłbyś możliwość takiej emulacji w tle. Jeżeli nawet pozostałbyś przy procesorze PPC ale przepisał OS4 tak, żeby pracował w 64-bitowym trybie, to tez byś stracił możliwość odpalania sortu m68k w tle. Układ i rozmiar danych w strukturach systemowych by się zmienił.

Tak, brak sensownej separacji miedzy systemem a programami się mści. Owszem, miało to kiedys zalety, amigaos śmigał nawet na 68000, ale teraz jest to dość irytująca cecha systemu...

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #32 wysłany: 2019-04-28 00:24 w odpowiedzi na komentarz #31

Czy możesz napisać w kilku słowach koledze o projekcie AIRIX? Byłbym wdzięczny, wiadomo projekt dopiero startuje, ale może dzięki kilku informacjom łatwiej zrozumie, dlaczego jądro Linuksa wydaje się właściwym wyborem.

Ja mam taką cichą nadzieję, że jak już większość/wszyscy dojrzeją do zmiany architektury na x86 (lub bardziej moim zdaniem egzotyczne ARM- w sumie Tegra X2 ) to teamy zaczną współpracę. Udowodniły to co chciały, ale teraz to już nie ma sensu.

Odpowiedz

mschulz
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2019-04-28 08:46 w odpowiedzi na komentarz #32

Czy możesz napisać w kilku słowach koledze o projekcie AIRIX?


Projekt jest na bardzo wczesnym etapie i nie chcialbym zbyt duzo obiecywac, ale co tam, niech bedzie. ARIX to API wzorowane na amigowym ktore dziala praktycznie bezposrednio (korzystajac z wywolan systemowych - syscall) na jadrze linux. Jesto to API ktore zachowuje kompatybilnosc z AmigaOS wszedzie tam, gdzie jest to wykonalne biorac pod uwage cechy systemu, ale zrywa z ta kompatybilnoscia wszedzie tam gdzie zachowanie jej wymagalo przynioslo by wiecej strat niz korzysci.

Kazdy proces ARIX-a dziala we wlasnej przestrzeni adresowej, wymiana wiadomosci miedzy procesami odbywa sie jak pod AmigaOS przez message ports, ale wiadomosci nie sa przekazywane przez wskaznik, tylko przez wartosc. Porty do wiadomosci identyfikowane sa nie przez wskaznik tylko przez losowo wygenerowany UUID. Mozna taki port upublicznic (AddPort) pod jakakolwiek nazwa tak, zeby inne procesy mogly go znalezc (FindPort) i uzywac do komunikacji (PutMsg/GetMsg/WaitPort). Kazdy proces moze tworzyc watki ktore beda zyly w tej samej przestrzeni adresowej.

I przede wszystkim - ARIX to nie jest kolejna linuksowa dystrybucja. Ma tylko linuksowy kernel i pare niezbednych do zadzialania bibliotek.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #34 wysłany: 2019-04-28 11:07 w odpowiedzi na komentarz #33

Bardzo dziękuję. No to panowie i panie, po "symbolicznym wirtualnym piwie" dla kolegi, za to, że mu się chce.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: 2019-04-28 12:03

Z całym szacunkiem panie i panowie,o tym o czym piszecie,to nie jest Amiga tylko zwykle pecety,wiec jaki to ma sens jak na rynku tego jest multum.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: 2019-04-28 12:10 w odpowiedzi na komentarz #35

To nie ma mieć sens na rynku, to ma mieć sens dla nas. Społeczność amigowców ocenia nie tylko "zawartość cukru w cukrze", ale także każdy subiektywnie swoje odczucia z "pracy" z komputerem/systemem. O przyjęciu bądź odrzuceniu będzie można podyskutować jak AIRIX będzie dostępny.

Odnośnie tematu pytań do Leamana - ja bym chciał wiedzieć, czy on uważa zwiększenie liczby użytkowników NG za możliwe i czy ma pomysły jak to osiągnąć.

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: 2019-04-28 13:13

Nie ma sensu przechodzenie na x86. Nie ma na to kasy. Nie wystarczy przeportować OS na intela. Co z oprogramowaniem ? Kto to przepisze ? Za które pieniądze ?
Jedyne dobre rozwiązanie to wprowadzenie na rynek A1222 w dobrej cenie.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: 2019-04-28 15:39 w odpowiedzi na komentarz #37

Przepisywać oprogramowanie? A czemuż to? Stare pójdzie w transparentnej emulacji (Amiga 500), a nowe rzeczy i tak są już teraz multiplatformowe. Całe oprogramowanie NG, które nosi znamiona nowoczesności w jakimś stopniu, jest otwartoźródłowe z korzeniami linuksowymi i działa pod AmiCygnixem (GIMP, AbiWord, Gnumeric, Pidgin) albo już teraz jest multiplatformowe (Hollywood). Stracilibyśmy z wartościowych programów może Tunenet, DvPlayer i kilka innych, ale to dosłownie kilka (no i ulubione "pchełki"). Ogólnie zyskalibyśmy dużo więcej. Pytanie powinno raczej brzmieć, czy jest nas na tyle żeby było dla kogo to robić?

Odpowiedz

AmigaIsDead
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2019-04-28 16:10

Takie tam: 1. Nie ma co ukrywać że Hyperion ma problemy (długi finansowe/procesy sądowe), czy to negatywnie wpływa na rozwój OS4 na Tabora? 2. A-Eon kupił w ostatnich latach kilka dużych programów jak OctaMED, ImageFX, Aladdin4D i inne. Kiedy można się spodziewać ich dalszego rozwoju? Czy A-Eon zamierza sprzedawać je w wersji 68k?

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: 2019-04-28 17:24 w odpowiedzi na komentarz #39

Ja tez tego nie rozumie,dlaczego nie sprzedają,mogliby zrobić wersje pudełkowe.Chyba ze celem kupowania było robienie pozorowanych ruchów.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: 2019-04-28 17:38 w odpowiedzi na komentarz #40

Nie mają Adama Zalepy Tam żeby powstała wersja pudełkowa musi być Kickstarter i zbiórka idąca w tysiące euro

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #42 wysłany: 2019-04-29 16:17 w odpowiedzi na komentarz #38

Stracilibyśmy z wartościowych programów może Tunenet, DvPlayer i kilka innych

Zawsze może także powstać transparentny emulator PPC, więc i ten soft się uratuje. Z programistycznego (technologicznego) punktu widzenia więc nic nas nie blokuje, aby zrobić nowoczesny system - pytanie do Leamana miałbym więc takie, czy zdają sobie sprawę z ograniczeń jaki ma leciwy AmigaOS i jego kernel. A w sumie to jest pytanie do Mike'a z Cloanto, jeśli tyko będzie on chciał bawić się w coś więcej niż komputery do odpalania Super Froga i Lotusa z joystickiem w zestawie.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: 2019-04-29 20:16

>A-EON dokłada starań, aby utrzymać Amigę przy życiu
Czy Amiga do atrakcyjna aktywna business woman czy pacjentka w szpitalu na oddziale intensywnej terapii ?

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: 2019-04-29 22:50

A-EON przejął prawa do ImageFX, OctaMED, czy Aladdin 4D w starych wersjach amigowiych.
Jeśli nie możecie zaoferować nowszych wersji tych progranów, to może będzie możliwe udostępnienie tych programów dla zainteresowanych z zerową albo symboliczną płatnością ?

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: 2019-05-16 12:24

Od 5 maja wczoraj mineło 10 dni a odpowiedzi od Pana Mathew Leaman, wywiadu z nim nie widać.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #46 wysłany: 2019-05-16 12:55 w odpowiedzi na komentarz #45

Wywiad będzie, tylko w naszym świecie czas płynie inaczej, warto się do tego przyzwyczaić.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: