eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

środa, 21. sierpnia, 2019, 22:44

Dodano: 2019-06-08 08:55, Autor: redakcja, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 1982

A A A

Crystal USB, czyli luksus w domu i zagrodzie

Marcin "Piana" Pianka pokusił się o opis zawartości ekskluzywnego wydania pakietu AmiKit na szklanym pendrive - Crystal USB. Miłej lektury!


Dodaj komentarz

AmigaIsDead
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2019-06-08 17:54

Zatem czekam na recenzję Flower Pot. AmigaOS4 kupiłem zaraz po premierze w RetroAmi ale do dziś aż mnie mierzi jak myślę o tym ile się trzeba nakombinować żeby go uruchomić na WinUAE. Temat jest na tyle ciężki że powstała o tym książka (hi Radzik!). WinUAE to jest kawał dobrego softu, ale jego konfiguracja to istny koszmar + brak dokumentacji. Na realnej Amidze byłem mistrzem, ale jak przyszło mi uruchomić jej emulator to poległem.
Bez opisów pewnie bym nie dał rady lub stracił mnóstwo czasu. Tak pamiętam swoje początki z emulacją Amigi.

Odpowiedz

Piotr Krauz
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2019-06-09 20:32 w odpowiedzi na komentarz #1

Nie wypowiem się na temat najnowszej wersji bo jej nie mam, ale mam poprzednie pakiety wraz z Flower Pot.

Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że nie ma poradników w necie. Jest tego multum wraz instrukcjami jak instalować partycje itp., w formie pisanej i na youtubie.
Z os.4 jest trochę inaczej, śledziłem to może z rok temu, jak sam się bawiłem w jego emulacje na winuae. Poradniki są, ale często są to odmienne podejścia i w sumie rzadko się ze sobą zgadzają .
Tutaj faktycznie Flower jest świetny, prowadzi za rączkę i rozwiązuje wszystkie problemy (kiedyś było zbyt mało pamięci ram w emulatorze (bodajże 128 mb, ale to już zostało rozwiązane ). Jedyne z czym się poddałem to próba instalacji Blendera pod emulowanym os.4.
Z os.31 jeżeli ktoś chce sobie tylko pograć, to ja nie wiem, ale sama instalacja Wokbencha pod winuae z jakimkolwiek poradnikiem, czy zamontowanie dyskietek to wcale trudne nie jest. Natomiast po konfigurowany AmiKit może przytłaczać i w sumie nie daje frajdy z poznawania Amigi, może służyć chyba tylko do poszpanowania podrasowaną Amiga Clasic.

Szkoda, że boot z pendriva nie odpala od razu środowisko Amigi tylko linux. To nawet mnie mogło by przekonać do zakupu, bo zrobienie tego, tak żeby po konsoli linuxa od razu odpalał się Workbench, wymaga większej wiedzy no i nie waliłoby po oczach emulacją i dwoma systemami.
Uważam że AmiKit jest świetny w niektórych rozwiązaniach, ale można go kupić raz w jakiejkolwiek wersji i wystarczy, a 90 euro to jednak zdzierstwo , Gdyby pendirvie sam botował od razu Wokrbencha - kupiłbym bez wahania, ale max. za 150 zł

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze