eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

czwartek, 22. sierpnia, 2019, 19:52

Dodano: 2019-08-06 19:00, Autor: st, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 950

A A A

Trevor ciągle w drodze

Trevor Dickinson po dłuższym okresie milczenia zamieścił kolejny wpis na blogu, w którym opisał swoje ostatnie amigowe wyjazdy i ludzi, których spotkał. Mimo ciszy na blogu jest aktywny - pisze do pisma Amiga Future.


Dodaj komentarz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2019-08-06 22:12

Trevor pisze, że minęło 4 miesiące od ostatniego wpisu na jego blogu, według mnie od 4 lutego to mineło 6 miesięcy. On spotykał się z ludźmi z Hyperion i Cloanto ale do jakich doszli wniosków i co jest przeszkodą do porozumienia to już tego nie napisał. Podobnie brak jakichkolwiek informacji dla amiga fanów z innych spotkań. Może artykuły Trevora, które zamieszcza w czasopismie Amiga Future zawierają więcej konkretów.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2019-08-07 18:20

A może ktoś ma prenumeratę i zrobi index artykułów tego pana do tego czasopisma Amiga Future. O czym on pisze, teksty jakiego rozmiaru, nr czasopisma, strona.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2019-08-07 19:21 w odpowiedzi na komentarz #2

W jakim celu, skoro ich nie przeczytasz?
Spis treści nie jest tajny poza tym, podobnie jak sam Dickinson pisze o czym pisze. A pisze artykuły wspominkowe.

Odpowiedz

Piana
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2019-08-07 19:50

Jak ktoś chce sobie odpuścić czytanie wpisu p. Dickinsona, to może spokojnie to zrobić. Po pół roku dowiadujemy się tylko informacji o podróżach szefa A-EONu. Z których nic nie wynika.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2019-08-22 19:01

Heh to Trevor jest jak ufoludek ciągle w drodze na napędzie anty grawitacyjjnym. To ile już milionów kilometrów mogł zrobić ? I ile jeszcze potrzeba czasu, żeby normalny sprzęt amigowy z AOS 4.x był za rozsądne tanie ceny, No przecież Amiga jest śmieszna obecnie, brak chętnych do tworzenia softu, bo X5000 za te pieniądze to śmiech, wariactwo, krótkowzroczność, żyłowanie kasy niegodne amigowca wizjonera. On jeszcze sobie gada 'utrzymuje amigę przy życiu'. On utrzymuje siebie, swoją rodzinę i Matthew Leaman-a. A większość amigowców męczy się przy zabytkowych sprzętach. Zamiast od dawna używać czegoś sensowanego na miarę aktualnych czasów, standardów, mamy śmiercionośne czady. Kiedy atmosfera wokół amigi będzie do życia ?

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: